YouTube Facebook
Solven oficjalny blog

Technologia w płatnościach – co o niej sądzimy?

Wrzesień 13, 2017
Technologie w finansach

Spis treści:

Postęp technologiczny wpływa na wszystkie sfery życia. Przede wszystkim jest on jednak zauważalny w finansach. Mimo iż w dzisiejszych czasach możemy w ogóle nie mieć przy sobie gotówki, a i tak jesteśmy w stanie zawierać transakcje, to w dalszym ciągu nie jesteśmy do końca przekonani co do nowoczesnych form płatności. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko Polaków.

Polacy przyzwyczajają się do kart płatniczych

Polacy powoli odchodzą od płatności pieniądzem pod jego fizyczną postacią i zaczynają przyzwyczajać się do transakcji bezgotówkowych. Nie oznacza to jednak, że gotówka przechodzi do lamusa, wręcz przeciwnie – w dalszym ciągu to właśnie taka forma jest najpopularniejszym sposobem uiszczania płatności. Da się jednak zauważyć, że coraz chętniej rozliczamy się za zakupy za pomocą kart zbliżeniowych. Obok gotówki, to najpopularniejszy sposób zawierania transakcji w naszym kraju. Pod tym względem uchodzimy – razem z Wielką Brytanią – za liderów w Europie. Wspomniane zamiłowanie do gotówki nie jest jednak tylko cechą Polaków. Podobne upodobania mają Włosi, Hiszpanie, Niemcy czy Rosjanie – takie wnioski płyną z raportu przeprowadzonego przez firmę GlobalData.

Konserwatywni Włosi, nowocześni Skandynawowie

Najbardziej przywiązani do tradycyjnej formy pieniądza są mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego. Aż 82 proc. wszystkich transakcji jest przez nich realizowana właśnie gotówką. Choć wartość ta spadła od 2011 roku o 6 proc., to zapewne włoscy politycy liczyli, że uda się jeszcze bardziej zredukować wartość tego wskaźnika. Właśnie w tym celu w 2012 roku wprowadzono regulację zakazującą przedsiębiorstwom akceptowania płatności gotówkowych dla transakcji nie przekraczających 1000 euro.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w państwach skandynawskich. W Norwegii 2016 roku gotówka służyła do realizacji tylko 7 proc. zawieranych transakcji. W 5 lat wskaźnik ten spadł o 4 proc. Tym samym kraj ten jest absolutnym rekordzistą jeśli chodzi o płatności bezgotówkowe. W drugiej w stawce Szwecji pieniądz pod swoją tradycyjną postacią odpowiada za 18 proc. transakcji, a w Danii za 26 proc. Jak widać mieszkańcy państw skandynawskich, jak żadne inne nacje upodobały sobie wygodę oraz prostotę wynikającą z płatności bezgotówkowych. Sprzyja temu bardzo dobrze rozwinięta sieć terminali akceptujących taką formę płatności. Dodatkowo coraz powszechniejsze stają się tam również inne, innowacyjne sposoby finalizacji transakcji.

38 mln kart płatniczych

Zgodnie z danymi NBP na koniec marca 2017 roku Polacy posiadali niemal 38 mln kart płatniczych (dokładnie 37,7 mln). Rachunek jest prosty – to średnio jedna karta na jednego mieszkańca naszego kraju. Aż 29 mln z nich to jednak karty debetowe. Popularny „plastik” posłużył nam do wykonania ponad miliarda transakcji, których łączna kwota wyniosła 144,1 mld zł.  Nie oznacza to jednak, że do płatności potrzebne były terminale. Wręcz przeciwnie. W większości wypadków karty używane były najpierw do wypłacania pieniędzy z bankomatów, kas bankowych czy sklepów. Takim sposobem Polacy wydali w I kwartale 87 mld zł i to mimo, iż w tym czasie płatności zbliżeniowe akceptowane były przez 515 tys. terminali.

Inne z tej kategorii