YouTube Facebook
Solven oficjalny blog

Polskie banki wcale nie takie bezpieczne?

Wrzesień 28, 2017
Banki

Spis treści:

Na przygotowanej przez magazyn Global Finance liście 50 najbezpieczniejszych banków na świecie nie znalazła się żadna tego typu instytucja z Polski. Za taki stan rzeczy odpowiada metodologia przyjęta podczas tworzenia rankingu. Dużo lepiej wygląda pozycja rodzimych banków jeśli chodzi o Europę Środkowo-Wschodnią.

Czy polskie banki są bezpieczne?

Bardzo często można spotkać się z opiniami ekspertów, którzy często zwracają uwagę na stabilność i bezpieczeństwo rodzimych banków. Podkreślają, że duży kapitał przechowywany przez banki nie przeszkadza im w byciu wypłacalnymi. Co więcej polskie banki stawiane są również za wzór innowacyjności. Mimo to, żaden z nich nie znalazł się w przygotowanej przez Global Finance liście 50 najbezpieczniejszych banków na świecie. Można to tłumaczyć przyjętą przez badaczy metodologią. Instytucje finansowe wybierane były na podstawie długoterminowych ratingów kredytowych przyznawanych przez Moody’s Standard & Poor i Fitch. Pierwsza agencja przyznawała państwowym sektorom bankowym oceny od 1 (najlepsza kondycja) do 10 (najgorsza kondycja). Polska bankowość została oceniona na 5, co oznacza jeden z lepszych wyników w tej części Europy. Najwyżej na liście znalazły się takie instytucje jak: ING Bank Śląski, Pekao, BZ WBK oraz mBank. Twórcy rankingu pokreślili, że sklasyfikowane banki charakteryzują się solidnymi fundamentami i oferują bezpieczeństwo i stabilność w „dynamicznie zmieniającym się otoczeniu”

A jak przedstawia się sytuacja w innych krajach?

Otrzymana przez polski sektor bankowy „piątka” prezentuje się jeszcze lepiej, jeśli weźmie się pod uwagę, że żaden z krajów nie otrzymał najwyższej możliwej noty. Najlepszą sytuacją – według S&B Global – może pochwalić się sektor bankowy w Szwajcarii i Kanadzie oraz niektórych krajach skandynawskich, które otrzymały „dwójkę”. W Europie Środkowo-Wschodniej lepiej od Polski oceniono tylko Czechy (3). Gorzej wypadła Chorwacja, Węgry i Bułgaria (wszystkie otrzymały 7) oraz Słowenia (6). Rozszerzając punkt widzenia na całą Europę, to taką samą notę jak Polska otrzymała Hiszpania i Islandia.

Co wpływa na ocenę?

Agencja oceniając poziom sektora bankowego bierze pod uwagę przede wszystkim: ryzyko gospodarcze i instytucjonalne. W pierwszej sytuacji najważniejszym aspektem była wiarygodność kredytowa, a także elastyczność całej gospodarki danego państwa. To właśnie ostatni czynnik sprawił, że ocena Polski nie była lepsza. Wszystko dlatego, iż w ostatnich latach złotówka słabła, a to odbiło się na sile nabywczej klientów. Nie bez znaczenia w ostatecznym rozrachunku okazał się duży udział kredytów walutowych, który nad wyniósł nad Wisłą 40 proc. wszystkich udzielanych kredytów hipotecznych. Tym samym większe było ryzyko kredytowe, co przełożyło się na niższą ocenę otrzymaną od banków. U naszych południowych sąsiadów taka sytuacja nie miała miejsca, wobec czego ich sektor bankowy jest – zdaniem twórców rankingu – bezpieczniejszy.

Inne z tej kategorii